List otwarty [2015]

LIST OTWARTY

Minister Spraw Wewnętrznych
Rzeczpospolitej Polskiej

Przypadkowo usłyszane zawołanie „Mężczyźni wiedzą jak zabijać, kobiety jak przetrwać”, skłoniło mnie do napisania tego listu. Pretekstem są również obrazki napływające z Ukrainy oraz ostatnio z Francji. Szczególne jednak miejsce w mych rozważaniach zajmuje Ukraina, gdzie pokazano, w jaki sposób gwarantuje się bezpieczeństwo obywateli tego kraju. Indolencja władz doprowadziła do tego, że obywatele nie byli kompletnie przygotowani na sytuację związaną z akcją terrorystyczną Rosji. Brak jakichkolwiek wskazówek związanych z zasadami zachowania się społeczeństwa w przypadku takiej sytuacji, brak edukacji oraz pozostawienie mieszkańców na pastwę losu, spowodowało tak olbrzymie niebezpieczeństwo nie tylko utraty dóbr osobistych, ale co najważniejsze zdrowia i życia. Umiejętność przewidywania takich sytuacji to obowiązek osób zajmujących eksponowane stanowiska w administracji zarówno rządowej jak i samorządowej.

Artykuł 5 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej posiada następujące brzmienie „Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju”. Zapewnienie bezpieczeństwa obywateli uzupełniają dokumenty takie jak ustawa o powszechnym obowiązku obrony RP, ustawy o samorządzie gminnym, powiatowym i wojewódzkim oraz wiele innych. Innymi słowy, to administracja zarówno rządowa jak i samorządowa, jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo swoich obywateli. System obronny naszego kraju wyróżnia dwa podsystemy – militarny i cywilny. Ten pierwszy reprezentowany przez wojsko jest w ostatnim okresie wreszcie doceniany (słynne 2%). Drugi to zarządzanie kryzysowe i obrona cywilna. Zarządzanie kryzysowe funkcjonujące w czasie stałej gotowości obronnej dopiero raczkuje. Obrona cywilna, która powinna funkcjonować w czasie wprowadzenia stanu gotowości czasu kryzysu i czasu wojny praktycznie nie istnieje. Ośmielam się stwierdzić, że z dniem powołania na stanowisko Szefa Obrony Cywilnej Kraju przedstawiciela Państwowej Straży Pożarnej świadomie jest niszczona.

To jest główny temat mego wywodu.

Polska będąc członkiem organizacji międzynarodowych ONZ, Unii Europejskiej czy NATO, musi respektować międzynarodowe prawodawstwo. Jednak zapisy prawne w ustawie
o powszechnym obowiązku obrony, dział obrona cywilna, nie są aktualizowane od wielu lat i nie przystają do dzisiejszych czasów, przede wszystkim nie spełniają złożonego 23 października 1991 r. w Szwajcarskiej Radzie Związkowej jako depozytariuszowi dokumentu ratyfikującego Protokoły dodatkowe do Konwencji genewskich z 12 sierpnia 1949 r. dotyczące ochrony ofiar międzynarodowych konfliktów zbrojnych (Protokół I) oraz ochrony ofiar niemiędzynarodowych konfliktów zbrojnych (Protokół II) sporządzonych w Genewie dnia 8 czerwca 1977 r. W/w protokoły obowiązują w Rzeczpospolitej Polskiej od dnia 23 kwietnia 1992 roku.

Uzupełniając powyższe należy przytoczyć opinię wystawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli w swoim raporcie Nr 5/2012/P/11/083/KPB pt. „Przygotowanie struktur obrony cywilnej do realizacji zadań w okresie wojny i pokoju”. W podsumowaniu wyników kontroli znajdziemy następujący zapis:

„Kontrola wykazała, że obecnie funkcjonujący model systemu obrony cywilnej kraju nie jest w pełni dostosowany do aktualnych potrzeb, w tym wynikających z członkostwa Polski w Unii Europejskiej, obecnej organizacji państwa i stanu infrastruktury kraju. Normy prawne regulujące organizację i funkcjonowanie obrony cywilnej nie zapewniają skutecznego koordynowania działań dotyczących szeroko pojętej ochrony ludności oraz współdziałania w zwalczaniu klęsk żywiołowych wykonywanych w ramach struktur obrony cywilnej z działalnością wykonywaną przez inne podmioty. Brakuje również mechanizmów zapewniających niezbędną, skuteczną koordynację działań w ramach samego systemu obrony cywilnej … …brak jest jasnych i przejrzystych przepisów wykonawczych dotyczących OC, które umożliwiłyby prawidłową i skuteczną realizację zadań oc na terenie RP”.

5 listopada 2014 roku Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej zatwierdził nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczpospolitej Polskiej. Powyższa strategia określa cele strategiczne w dziedzinie bezpieczeństwa. Jednym z najważniejszych celów jest określony następującymi słowami …zapewnienie bezpieczeństwa powszechnego poprzez doskonalenie krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego oraz systemu monitorowania, powiadamiania, ostrzegania o zagrożeniach i likwidowania skutków klęsk żywiołowych oraz katastrof, a także wdrożenie rozwiązań prawnych i organizacyjnych w zakresie systemu ochrony ludności oraz obrony cywilnej … . Zostały tu ujęte słowa dotyczące obrony cywilnej, dziedziny realizowanej w edukacji dla bezpieczeństwa. Jednakże treść tego zagadnienia realizowana w ramach edukacji dla bezpieczeństwa jest zakłamana, ponieważ jest oparta o złe, nieczytelne prawodawstwo.

Potwierdzeniem tego stanu rzeczy jest dokument opracowany przez samego Szefa Obrony Cywilnej Kraju, który w podsumowaniu pt. „Oceny przygotowań w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej w Polsce za 2013 r.” na stronie 41 stwierdza cyt. … Reasumując stwierdzić należy, że niekompletność i archaiczność istniejących rozwiązań prawnych dotyczących obrony cywilnej powoduje określone komplikacje w jej funkcjonowaniu.
W większości analizowanych wojewódzkich ocen stanu obrony cywilnej sygnalizowany jest problem braku jednej ustawy, która powinna regulować cały obszar ochrony ludności w tym obrony cywilnej”. Tu należy przytoczyć §2 ust. 1) Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Szefa Obrony Cywilnej Kraju, szefów obrony cywilnej województw, powiatów i gmin –
Do zakresu działania Szefa Obrony Cywilnej Kraju należy:
– inicjowanie, przygotowanie, wydawanie i opiniowanie projektów aktów normatywnych dotyczących obrony cywilnej.
Czy zatem należy stwierdzić, że Szef OC Kraju nie realizuje swych obowiązków?

Jak wynika z „Oceny stanu przygotowania Obrony Cywilnej w Polsce – stan na 31.12.2012” oraz „Oceny przygotowań w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej w Polsce za 2013 r.” wnioski pokontrolne NIK są obecnie w trakcie realizacji.

Czy tak jest rzeczywiście?

1. 27 grudnia 2011 roku Szef OCK wydał wytyczne w sprawie zasad opracowania planu obrony cywilnej województw, powiatów i gmin. Wydawałoby się, że pierwszy krok został zrobiony. Dlaczego jednak z tytułu wytycznych znikł zapis mówiący o planach przedsiębiorców. Przecież większość zdarzeń negatywnych ma swój początek na poziomie zakładu, dopiero to zdarzenie generuje łańcuch innych, stwarzając dodatkowe zagrożenia dla gminy. Treść wytycznych wzbogacono o pojęcie – Karty realizacji zadań dla zakładów. Brak również tzw. kompatybilności Planu obrony cywilnej z Planem zarządzania kryzysowego. Należy się jednak zastanowić nad słowem wytyczne-a – wg słownika PWN to wskazówka określająca sposób działania, Słownik Języka Polskiego interpretuje to słowo jako wskazówka do działania, najczęściej ze strony zwierzchnika. Zatem nie jest to w pełni formuła prawna, zobowiązująca wszystkie w/w podmioty do realizacji określonych w wytycznych przedsięwzięć. Szczególnie w przypadku zakładów pracy, którym pomaga zapis ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej (art.138 pkt. 4 Formacje obrony cywilnej mogą tworzyć także pracodawcy). Słowo „mogą” jest decydujące w jakichkolwiek rozmowach z przedsiębiorcą, szczególnie prywatnym. Mogą – znaczy nie muszą.

2. Marzec 2014 roku to miesiąc, w którym ukazał się następny dokument sygnowany podpisem Szefa OC Kraju, dokumentujący realizację wniosków NIK o znamiennym tytule „Normatywy w zakresie zaopatrzenia organów i formacji obrony cywilnej
w sprzęt, środki techniczne i umundurowanie niezbędne do wykonywania zadań obrony cywilnej oraz ich ramowych struktur organizacyjnych i podstawowych zadań”. Jego upublicznienie zostało poprzedzone konsultacjami. Cóż z tego, że ilość uwag do tego dokumentu przekracza jego objętość, skoro nie zostały one uwzględnione
w dokumencie finalnym. Zalecane oparcie formacji obrony cywilnej na jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej wchodzących w skład Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego jest ze wszech miar nielogiczne. Oznacza jednoznacznie, że jednostki nie zaliczane do KSR-G już nie muszą lub nie mogą w tym uczestniczyć. Zalecane wyposażenie tych formacji w sprzęt, którym na dziś dysponują tylko jednostki PSP wymusza na samorządach doinwestowanie w zakup sprzętu, na który ich nie stać.
Obowiązujące przepisy uniemożliwiają użycie formacji obrony cywilnej do zwalczania klęsk żywiołowych. W wytycznych nie uwzględniono sposobu ubezpieczenia członków formacji oc jak również ich wynagrodzenia za udział w akcji ratunkowej. Nie uwzględniono również sposobu zrównoważenia strat pracodawcom, których pracownicy byli nieobecni w pracy. Tych szczegółowych błędów jest w w/w wytycznych wyjątkowo dużo. Pierwszy z brzegu dotyczy składu osobowego formacji ratownictwa chemicznego i ekologicznego. Struktura tej formacji przewiduje skład 18 osobowy, jednak w tabeli reprezentującej poszczególne specjalności znajduje się 66 osób + 1 komendant. Prawdopodobnie zaciął się kalkulator. Czarę goryczy uzupełnia następujący zapis (str. 22 pkt. 2.7.1.) cyt. … PODSTAWOWE ZADANIA WOJEWÓDZKIEGO OŚRODKA ANALIZY DANYCH I ALARMOWANIA (WOADA). – Zbieranie i opracowywanie danych o skażeniach, zakażeniach, uderzeniach bronią masowego rażenia i innych nadzwyczajnych zagrożeniach ludzi i środowiska występujących na obszarze województwa mazowieckiego oraz sąsiednich województw. Dlaczego WOADA ma działać tylko w województwach mazowieckim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim, świętokrzyskim, łódzkim i kujawsko pomorskim, a w województwach pomorskim, zachodniopomorskim, lubuskim, wielkopolskim, dolnośląskim, opolskim, śląskim i małopolskim już nie. Opracowanie dokumentu, który w zamyśle ma obowiązywać w całym kraju, z tak dużą ilością zasadniczych błędów całkowicie go dyskwalifikuje. Jest również oceną obecnego Szefa OC Kraju, który nie panuje całkowicie nad swoim zespołem, który ten dokument przygotował. Jego indywidualnie, ponieważ popełnił podstawowy błąd, przed jego podpisaniem, nie przeczytał go. Dlatego nie warto poświęcać czasu na jego „studiowanie” ani wdrażanie, ponieważ najpierw musi być przeredagowany, aby był czytelny dla wszystkich wykonawców zaleceń a nie obowiązków. W Polsce od pewnego czasu zauważany jest trend niszczenia wszystkiego, co kiedyś stworzono. Jednak po pewnym czasie okazuje się, że to miało sens i jest potrzebne. W związku z tym nowi ludzie, którzy nie posiadają wiedzy w temacie przystępują do odtworzenia poprzedniego stanu wg własnego pojęcia. Nie zawsze to jest realizowane ze skutkiem dobrym. Tak jest w przypadku obrony cywilnej. Odpowiadają za nią osoby, które są dyletantami w tej dziedzinie. Wcześniej obowiązujące Rozporządzenie Rady Ministrów z 1993 roku w sprawie obrony cywilnej, było dokumentem szczegółowym i jasno określało obowiązki zarówno osób funkcyjnych jak i wykonawców tych zadań. Przy opracowywaniu nowego dokumentu określającego obronę cywilną, należało go tylko zaktualizować, a mielibyśmy w dalszym ciągu prawo jasne. Z dzisiejszych dokumentów niestety nic nie wynika. Powyżej cytowany dokument (Normatywy …) moim skromnym zdaniem, to największy bubel, jaki osoba reprezentująca administrację rządową wydała w ostatnich latach. Przystępując do jakichkolwiek przedsięwzięć, należy rozpocząć go od harmonogramu ważności i określenia kolejności działania, tak aby następna czynność wynikała z poprzedniej. W działaniu Szefa Obrony Cywilnej Kraju brak jakichkolwiek założeń zarówno systemowych jak i organizacyjnych.

Podsumowując, stan dzisiejszy obrony cywilnej w Rzeczpospolitej Polskiej wrócił do czasu
z przed 18 maja 1973 roku, tzn. okresu kiedy jej w Polsce nie było.
Obrona cywilna jest elementem systemu obronnego państwa i stanowi kompleks przedsięwzięć o charakterze: planistycznym, organizacyjnym, szkoleniowym, inwestycyjnym, materiałowo-technicznym, zaopatrzeniowym. Aby te wszystkie zagadnienia zrealizować należy wykonać następujące przedsięwzięcia:
1. zamrozić na pewien okres wszystkie zapisy prawne (Ustawa o powszechnym obowiązku obrony) i pseudoprawne dotyczące obrony cywilnej,
2. powołać zespół specjalistów z zakresu obrony cywilnej,
3. stworzyć od podstaw dokument rangi Rozporządzenia Rady Ministrów lub Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie obrony cywilnej,
4. na jego bazie opracować rozporządzenia związane z działalnością planistyczną obejmującą również zakłady pracy, ponieważ mają one znaczące zadania związane
z obroną cywilną,
5. stworzyć jednolity system szkolnictwa w tej dziedzinie w oparciu o jedną jednostkę szkoleniowo – badawczą, która przygotuje kadry oc wszystkich szczebli zarządzania, wzorem naszych sąsiadów z zachodu,
6. opracować szczegółowo sposoby zaopatrzenia ludności w środki ochrony przed niebezpieczeństwami zarówno związanymi z czasem pokoju jak i wojny,
7. określić zasady kontroli wykonywanych przedsięwzięć.

Czas najwyższy, aby obrona cywilna została zasilona odpowiednią ilością funduszy, które zabezpieczą ochronę wszystkich obywateli naszego kraju. To również obowiązek Szefa OC Kraju wynikający z powyżej cytowanego rozporządzenia z 2002 roku §2 ust. 6) – planowanie potrzeb w zakresie środków finansowych i materiałowych niezbędnych do realizacji zadań własnych w zakresie obrony cywilnej.

Pani Minister.
Czas najwyższy podjąć decyzję, czy obrona cywilna ma być realizowana w Polsce wg. standardów określonych I Protokołem Dodatkowym do Konwencji Genewskich czy będzie formą rezerw Państwowej Straży Pożarnej, która chociażby ze względu na liczebność struktur, nie gwarantuje bezpieczeństwa 38 milionom Polaków.
Z poważaniem

Franciszek Krynojewski